Polacy bardziej przychylnie spoglądają na euro

Polacy bardziej przychylnie spoglądają na euro

Jacek Ramotowski

Pomimo agresywnej antyeuropejskiej retoryki wielu polskich polityków, Polacy się nie tylko w zdecydowanej większości wyrażają entuzjastami Unii, ale szala sentymentów zaczyna także przechylać się na rzecz przyjęcia euro. Fundacja Wolności Gospodarczej przedstawiła podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu najnowsze dowodzące tego badania.

Przypomnijmy, że według ostatniego badania Eurobarometru, większość bo 56 proc. Polaków wyraziła poparcie dla przyjęcia europejskiej waluty. 41 proc. badanych było przeciwnych. Również ponad połowa (51 proc.) mieszkańców Polski uważa, że przyjęcie euro miałoby pozytywne skutki dla krajowej gospodarki. 42 proc. ankietowanych było odmiennego zdania.
Fundacja Wolności Gospodarczej rozpoczęła podczas Forum Ekonomicznego kampanię „Kurs na euro” od prezentacji zleconych przez nią badań. Wynika z nich, że sytuacja związana z napaścią Rosji na Ukrainę, wojna oraz szalejąca inflacja spowodowały rosnąca aprobatę dla wspólnej waluty wśród internautów. Badania internetu przeprowadziła firma Sotrender ogłaszająca Indeks Eurosentymentu (Euro Favorability Index).

– Uważamy, że w obliczu bieżących wydarzeń Polska potrzebuje jeszcze silniejszej integracji i zacieśnienia relacji z państwami Unii Europejskiej – mówił podczas Forum Marek Tatała z Fundacji Wolności Gospodarczej.

Bezpieczeństwo i zobowiązania traktatowe

Od lipca 2021 roku do czerwca 2022 roku w polskim internecie pojawiło się ponad 10 tys. wzmianek dotyczących wprowadzenia euro w Polsce. Najwięcej z nich po napaści Rosji na Ukrainie i wybuchu wojny. Kolejny wysyp wzmianek nastąpił na przełomie maja i czerwca, kiedy padł kolejny rekord wzrostu cen konsumpcyjnych czyli inflacji. Przypomnijmy, że inflacja w strefie euro jest o ok. połowę niższa. Prócz wzmianek w portalach internetowych po wybuchy wojny uaktywniły się wpisy dotyczące euro w mediach społecznościowych.

Dodajmy, że Polska zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty przystępując do Unii Europejskiej w 2004 roku, choć nie określono wówczas terminu. W okresie badanym Indeks Eurosentymentu wyniósł 66, co oznacza, że wydźwięk dyskusji internetowych przechyla się na korzyść przyjęcia euro.

Zmienić ton emocjonalnej dyskusji

Badanie pokazuje też, że opinii na temat przyjęcia euro wahają się w zależności od wydarzeń zewnętrznych. Jednak autorzy badań twierdzą, że widać w nich trend wskazujący na rosnącą aprobatę dla wspólnej waluty w polskim społeczeństwie, co jest zbieżne z wynikami dostarczanymi przez Eurobarometr.

Na podstawie analizy wpisów w internecie w badaniu oszacowano, że prawie 40 proc. Polaków popiera przyjęcie wspólnej waluty, a przeciwnych jest niespełna 34 proc. Ponad jedna czwarta ma natomiast stosunek neutralny. Dyskusja wokół wprowadzenia euro jest jednak emocjonalna, bywa mało merytoryczna, te same konteksty wykorzystywane są w argumentacji za, jak i przeciw.

Fundacja uważa, że polityczny kontekst wynikający z wojny, zobowiązania traktatowe, wzrost akceptacji dla euro opinii publicznej, a także sytuacja gospodarcza powodują, iż nadszedł czas by powrócić do zarzuconej kilka lat temu dyskusji o korzyściach i kosztach jakie mogłoby spowodować przyjęcie wspólnej waluty.

 

Tekst ukazał się na portalu „Interia Biznes” 7 września 2022 r.